0

Czy zastanawialiście się kiedyś, Szanowni Czytelnicy, co zrobić z takimi odpadami jak pieluchy jednorazowe albo zużyte igły ze strzykawek? Zakładając optymistycznie, że jednak nasza świadomość coraz częściej buntuje się przeciwko spalaniu ich w domowych kotłowniach, co powinniśmy z nimi zrobić?

Chociaż powszechność tego tematu jest bezdyskusyjna, to do tej pory chyba żadna gmina w Polsce nie była w stanie go rozwiązać. Przychylamy się do opinii, że ramy rozwiązań systemowych muszą być wypracowane i narzucone odgórnie (centralnie), ale zauważamy także pewne elementy, które mogą być poruszone już na poziomie gminy. A poruszamy ten temat ze względu na ilość tego typu odpadów, które trafiają na komunalne wysypisko śmieci, a także fakt, że odpady te są niebezpieczne również z uwagi na swoją zawartość (kał, krew).

Kontakt z krwią osoby chorej zawsze stanowi potencjalne źródło zagrożenia dla innych osób, a jeśli nie znamy pochodzenia danego przedmiotu, skala zagrożeń rośnie. Tego rodzaju odpady w ośrodkach służby zdrowia są odpowiednio zagospodarowywane, ale my chcemy zwrócić uwagę na te powstające w gospodarstwach domowych. W naszym mieście funkcjonuje Gminny Punkt Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych (GPZON). Jego wadą jest jednak fakt, że o jego istnieniu i celu funkcjonowania nadal wie zbyt mało osób, a także to, że jest to jedyny taki punkt  w całej gminie, która należy do największych w kraju. Odległości z niektórych dzielnic  do centrum, gdzie zlokalizowany jest GPZON, z pewnością powodują, że część odpadów która powinna do niego trafić, ląduje ostatecznie w śmieciach zmieszanych lub, co gorsza, jest podrzucana do okolicznych lasów.

Dlatego zwróciliśmy się w liście otwartym do prezydenta Piotra Kuczery z prośbą o wprowadzenie rozwiązań, które pomogłyby rozwiązać ten problem:

– wszystkie rybnickie apteki powinny przyjmować przeterminowane lub niepotrzebne lekarstwa, a w widocznym miejscu informować o tym mieszkańców;

– zakłady opieki zdrowotnej, wypisując receptę zawierającą zastrzyki, powinny informować o  potrzebie zakupu w aptekach, punktach aptecznych lub sklepach ze sprzętem medycznym pojemników na zużyte igły i/lub igły ze strzykawkami (cena pojemnika dla potrzeb indywidualnych to ok 3,50 zł.);

– mieszkańcy miasta powinni mieć możliwość oddawania pojemników zawierających zużyte igły i/lub igły ze strzykawkami w aptekach przyjmujących przeterminowane lub niepotrzebne lekarstwa i/lub w Gminnym Punkcie Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych;

– ważnym rozwiązaniem byłoby utworzenie jednego lub dwóch niewielkich PSZOKów (Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) w dzielnicach najbardziej oddalonych od centrum aby ułatwić mieszkańcom dotarcie do nich i właściwe gospodarowanie śmieciami. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska w latach 2014-2017 na budowę punktów selektywnej zbiórki odpadów oraz instalacji przetwarzania odpadów przeznaczył ponad 820 mln zł. Pomoc przysługuje  samorządom, które zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przeprowadziły przetargi i zbudowały bądź budują system zagospodarowania odpadów;

– chociaż pilotażowo takie śmieci mogłyby być odbierane z wybranych placówek (DPS, żłobki, opiekun dzienny, kluby malucha) i poddawane neutralizacji poprzez wywóz do spalarni śmieci albo zakup i montaż maceratora (macerator to urządzenie, które dezynfekuje odpady organiczne, jak kał czy krew, powodując oczyszczenie śmieci do postaci neutralnej oraz zmniejszenie ich wielkości nawet o 70%);

– wszelkie działania powinny być wsparte informacją umieszczoną na gminnych stronach internetowych, prasie lokalnej, a nawet – wraz z innymi ważnymi komunikatami – dołączone jako osobna wiadomość do informacji o wymiarze podatku od nieruchomości.

List ten został złożony przez naszą delegację na ręce prezydenta Piotra Kuczery i  otrzymaliśmy zapewnienie, że Urząd Miasta podejmie kroki w celu rozwiązania problemu. O postępach będziemy informować.

 

Witold Kazimierczak, Krzystof Oleś

VIII 2015

  • Udostępnij wpis
Poprzednie Wpis Następne S5